Oczywiscie Grabarz wymiatal, ale zawodow nie wygral. Moze by mu sie to udalo, gdyby nie byly ustawione tak, ze w Polsce najszybszy jest polski Monster Truck ;p
El Toro Loco dawal rady, kierowany przez niezlego popierdolenca ^^
Batman to przerost formy nad trescia. Po wyscigu awaria, zjazd ze stadionu i powrot na freestyle, gdzie sie nie za bardzo postaral ;p
Maximum Destruction daliczy?o glebe przy pierwszym, niepunktowanym wyscigu, ale pokazali klase i to, ze zasluguja na swoja nazwe.
Madusa dala dupy, bala sie freestyle'owac, posmyrala stadion swoim truckiem, po czym zaliczyla glebe. I niestety byla to druga i ostatnia gleba na tegorocznych zawodach Monster Truck ;p
Donkey Kong to siweza krew, ale dal rady. Gdyby tylko sie nie cykal az tak xD Monster Mutt sprawial wrazene, jakby w srodku siedzieli slynni Lloyd i Harry ^^
Ogolnie zabawa przednia, atmosfera swietna, emocje na piatke z plusem i fajno jeee ;p
No, gdyby nie te korki, zawalone drogi, zablokowane min. 4 miasta wokol Katowic i czekanie w McDonalds ;D
Mmm... ;*
Mmm... zazdraszczam Ci^^