|
close
You will be charged
This gift will be added to your comment for free!
|
||
No, mnie tez bardzo pozytywnie, aczkolwiek zycie tam nie skladalo sie tylko z dobrych chwil.
Ale oryginalnie nie jestem z Wroclawia, tylko z kieleczczyzny. Nie pytaj mnie, jakim cudem sobie wiec Wroclaw po maturze ubzduralam, ale sobie ubzduralam (a wczesniej nigdy tam nie bylam, tylko przejazdem!) no i tak wyszlo, ze najpierw byl rok studiow, pare miesiecy w akademiku, a potem na swoim i praca... Az mi sie znudzilo i zabralam tyleczek do Finlandii, a potem do Szwecji.
Troche juz popodrozowalam jednym slowem mowiac. Teraz we Wrocku nie bylam juz ze 2.5 roku... No tak, ostatnim razem w lecie 2007. Trzeba by sie wybrac... W przyszlym roku obowiazkowo, bo znajome dupcie tesknia tam...
Lece z mezem, bo naszym glownym celem jest wpis zwiazku malzenskiego w ksiegi USC. Oczywiscie nadal brakuje nam papieru, ktory wedlug konsulatu jest niezbedny, wiec pewnie nic nie zalatwimy, ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo - zamiast zalatwienia spraw urzedowych bedzie socjalizacja z miejscowymi ;-)
Oczywiscie, punkt pierwszy w podrozy, oprocz tego urzedu, to wizyty u babci i opowiesci z wesela, na ktorym niestety zadnej z nich nie bylo.
A na koniec, w niedziele, szykuje sie spotkanie w wiekszym gronie z paroma kobietkami w stolicy - pare z fotologa, pare z liceum i moja wlasna, rodzona siostra :-)
jedzie do mnie - do Wro :) Szkoda ze bez Ciebie, nie przepuscilabym okazji by Cie zobaczyc :*
Jestes szczesliwa prawda? Ja juz tak czekam...
Ale cudowne foto!!! Przeboskie!
Agu, ja spie po 12 h na dobe, zgroza jakas, ale cukrzycy nie mam, sprawdzalam. ;-)
a ja walczyc nie bede. bo nieprzespanym niemalze weekendzie, za moment pakuje sie pod koldre. a co! jesien sie rzadzi swoimi prawami. ;)
ladnie Ci, Mamo, z ta Cora w wozku. =)
;*
a jakie to tworcze rzeczy zamierasz uczynic? :) ja sie powoli bede zabierala do moich aniolkow, zeby kazdy dostal chociaz jednego :) musze jeszcze tylko dwie farby kupic i zaczynam ;)
jakimi tworczymi rzeczami sie zajmiesz? przyznaj sie!
jutro i ja tam bede spacerowac ze znajoma ciezarowka :D tylko o 3 miesiace wieksza ode mnie :)
Mam nadzieje, ze w srode bedzie ladna pogoda w Warszawie, bo mam w planach zabrac swojego 8-miesiecznego siostrzenca na spacer ;)
Boshhh jak ja lubie spacerowac z wozkiem! hihi...
Pozdrawiam ;)
Wroclaw jest faaajny :) Po osmiu latach mieszkania w Wawie wrocilam tu :) I nawet moj stoliczny maz pokochal to miasto, ze hej :)))
Przyjedzcie razem koniecznie :*
u nas znajomi zawsze 3maja rzeczy od swoich dzieciakow dla innych w kregu:) popytaj, moze zamiart irl da sie isc blok obok;p
To leave a comment, please log in by clicking one of the following
Wroclaw, Wroclaw, my love!
Ja tam mieszkalam zanim wyjechalam za granice.